24
Lut

Kompleksy – „Zapomniałam, że jeszcze kilka miesięcy wcześniej nie znosiłam swoich nóg” wywiad

Rozmawiam dzisiaj z W. Zebrała się ona na odwagę, żeby podzielić się swoją historią o kompleksach. Przed wywiadem usłyszałam od niej „Jeśli dzięki mojemu wywiadowi choć jedna dziewczyna będzie chciała walczyć ze swoimi kompleksami – to będę w 100% usatysfakcjonowana.”

Jakiej strefy dotyczyły Twoje kompleksy?

Dotyczyły one mojego ciała, a dokładniej moich ud. Są one pokryte rozstępami, którymi zaczęłam się dopiero przejmować kiedy dowiedziałam się od mamy, że nigdy nie znikną.

Jak bardzo wpływały na Twoje życie?

Nie było żadnego problemu podczas jesieni czy zimy. Pojawiał się on wraz z nadejściem ciepłych dni, kiedy to siłą rzeczy trzeba było zakładać krótkie spodenki. Nogi trzymałam blisko siebie, a na plaży chciałam rozkładać ręczniki jak najbliżej wody. Czułam się z nimi okropnie.

Czy Twoja rodzina o nich wiedziała?

Wszyscy tak naprawdę wiedzieli, że mam rozstępy na nogach. Tego nie dało się nie zauważyć. Co innego jeśli chodzi o fakt, że był to mój kompleks.

Jak zareagowali gdy się o tym dowiedzieli, że jest to Twój kompleks?

Tylko moja mama wiedziała, że rozstępy mi przeszkadzają, że ich nie chcę. Starała się mnie pocieszyć tym, że większość kobiet na świecie je ma, zwłaszcza po ciąży i jest to normalne. Nawet celebrytki i niekiedy modelki nie są idealne, lecz Photoshop  robi swoje. Reszta rodziny nie zdawała sobie z tego sprawy. Cieszę się jednak, że widzi to moje rodzeństwo, które w pewien sposób może być przygotowane na to, że ich partnerzy też mogą zmagać się z podobnymi problemami.

Jak sobie poradziłaś z tymi kompleksami?

Pomógł mi z nimi były chłopak, który zaakceptował moje ciało. Tak naprawdę nic nie mówiliśmy o rozstępach, ale wiem, że je widział i najwidoczniej mu to nie przeszkadzało. Uznałam, że w takim razie nie powinnam się niczym przejmować, chociaż na początku łatwo nie było. Z czasem w ogóle zapomniałam, że jeszcze kilka miesięcy wcześniej nie znosiłam swoich nóg.

Jak długo trwało pozbycie się problemu?

U mnie trwało to dość krótko, około 4 miesięcy lub trochę dłużej. Myślę, że po pół roku od rozpoczęcia “leczenia” dopiero zdałam sobie sprawę, że kompleks zniknął.

Czy problemy tego kompleksu wracają?

Teraz już nie. Na początku, kiedy zdałam sobie sprawę, że się go pozbyłam to tak, czułam czasem się źle z powodu moich nóg. Po kilku miesiącach kompletnie przestało mi to przeszkadzać. Dodaje mi czasem siły to, kiedy celebrytki pokazują swoje kompleksy, mimo że widzi je się takie doskonałe.

Co poleciłabyś innym, jak mogą sobie z tym problemem poradzić?

Tak naprawdę każdy jest inny i różne rzeczy działają na drugiego człowieka. Jestem przekonana, że rozmowa z drugą osobą, która ma ten sam problem będzie zdecydowanie bardziej efektowna, niż pocieszanie przez osobę, która nie zmaga/ła się z takim samym problemem co my. Tylko ona tak naprawdę może zrozumieć przez co przechodzimy, a z czasem to przerodzić się w poważne problemy psychiczne, jeśli odpowiednio nie pomożemy. Kiedy wiemy, że ktoś ma jakikolwiek kompleks, nie powinniśmy przede wszystkim go wytykać, lepiej spojrzeć na siebie, ale takie przesadne pocieszanie nie zawsze daje dobre rezultaty.